Magazyn „Design Alive” wyróżniony za okładki w konkursie GrandFront

Do 11. Konkursu Izby Wydawców Prasy na Prasową Okładkę Roku GrandFront 2012 zgłosiło się ponad 250 redakcji, które przesłały aż 500 zgłoszeń – więcej niż w dotychczas rekordowym roku ubiegłym. Świetnie, że pojawiły się nowe tytuły i napłynęło wiele doskonałych projektów.

W konkursie GrandFront na Prasową Okładkę Roku nasz magazyn „Design Alive” wziął udział po raz pierwszy, otrzymując dwa wyróżnienia w najbardziej obleganejj kategorii czasopism hobbystycznych (zwyciężyła okładka pisma „Kukbuk” nr 1/2012).



Konkurs zorganizowano po raz 11. Jest jedynym w Polsce tak prestiżowym przedsięwzięciem, wyróżniającym autorów grafiki prasowej. Do tegorocznej edycji zgłoszono 431 okładek gazet i czasopism w 8 kategoriach. Podobnie jak w latach ub., także i w tym roku o zaszczytne laury walczyły gazety, pisma o zasięgu ogólnokrajowym i redakcje lokalne.

Nagroda główna (GrandFront) trafiła do redakcji „Wprost”. W pozostałych kategoriach zwycięzcy otrzymali nagrody ArtFront. Najwięcej zgłoszeń napłynęło w kategorii czasopism hobbystycznych (112) i właśnie w tej kategorii dwa wyróżnienia otrzymała redakcja „Design Alive”. Konkursowe jury wyróżniło okładki magazynów numer 3/2012 i 4/2012. - Chciałoby się mieć więcej czasu na wybór. Sam wynik jest czasem wypadkową różnych okoliczności i przypadku. W „Design Alive” widać pewność siebie i spokój. Tak dzieje się tylko wtedy, gdy redakcja rozumie się z działem graficznym. Gdy zespół współpracuje ze sobą i się zwyczajnie lubi - przyznaje Marek Knap, jeden z jurorów konkursu.

Zadowolenia z nagrody nie kryje Bartłomiej Witkowski, dyrektor artystyczny kwartalnika. - Dwa wyróżnienia nie tylko nagradzają to, co za nami, ale również mogą wyznaczać nam kierunek kolejnych działań. Nie ukrywam, że okładka jest zawsze jednym z kluczowych elementów pracy nad kolejnym numerem kwartalnika, dyskutowanym i komentowanym w redakcji. Cieszy więc, że praca redakcyjna została w taki sposób doceniona - przyznaje Witkowski.

Wtóruje mu Ewa Trzcionka, redaktor naczelna magazynu: - Wyróżnienie w Polsce zbiegło się z zagraniczną premierą naszego tytułu. „Design Alive” został bardzo dobrze przyjęty w Mediolanie i jednocześnie doceniony w Polsce. To niezwykle cieszy, że również w kraju docenia się projektowanie, które jest inteligentne i odważne, ale nie szokujące. Od samego początku trzymamy się linii, jaką wyznaczył nam dyrektor artystyczny, Bartłomiej Witkowski: w „Design Alive” okładka jest nie po to, by krzyczeć, bo mamy dość hałasu na kioskowych półkach i w życiu. Nasze okładki są po to, by intrygować i rozkochać w sobie czytelnika, by chciał sięgnąć po magazyn i z lubością go pochłonąć w całości. Wiemy, że tego potrzebuje nasz czytelnik.
Trwa ładowanie komentarzy...